*w drodze do nory*
- Wiesz.. może pójdziemy do rodziców na obiad?
- Jak chcesz - powiedział - w sumie to myślałem że do nory coś sam na sam - mrugnął okiem
- Później - uśmiechnęłam się - teraz musimy wracać do nory rodziców na obiad.
- Jak na obiad? Nie zapraszali mnie...
- To nieistotne... Po prostu będą o czymś tam rozmawiać i my mamy tam być
- Acha.. okej.
<Chcesz dokończ, nie chcesz to nie. Nie musisz.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj takie.. Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WBW to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia :D
Administratorzy
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.