czwartek, maja 09, 2013

Od Blacksweet cd. Capricji

- Cóż... trzeba wcielić zemstę w życie... Jak myślisz jesli go sprowokuje, to Shiru jest zdolny do pobicia?
- I mnie się pytasz - mrugnęłam
- Ha ha, no jasne masz doświadczenie
- W ogóle to mogłam iść do ciotki Ishtar i bym miała spokój z tym życiowym niedorajdą..
- Wiesz.. Każdy zasługuje na drugą szansę
- Prawie każdy
I tak gadałyśmy, gadałyśmy... O pierdołach niezwiązanych z naszą zajeb***ą zemstą XD
*Pół godziny później*
- O, patrz, wróciły - powiedziała Capricja widząc wracające waderki
- Tabciu, co Ci się stało? - wrzasnęłam widząc podbite oko córki
- Żywy schab mnie uderzył
- Shiru? - powiedziałam ksztusząc się ze śmiechu
- Echem, widziałam - potwierdziła Foxy
- Capi.. popatrz, marzenia się spełniają, mamy powód żeby się nad nim jeszcze bardziej pastwić. To co mu zrobimy to będzie horror...

<Capricjo? A Ty myślisz o tym co ja? Warto oglądać miliony horrorów <3 XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz to przeczytaj takie.. Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WBW to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.

Miłego dnia :D
Administratorzy

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.