- A jak tam u naszego ukochanego? - wtrąciłam niespodziewanie
- Nom... ma dwójkę szczeniaków i niestety kochającą partnerkę która chce się z Tobą i ze mną pogodzić...
- Że coo? - Że to co powiedziałam... "OMG! To też niektórzy mają nawalone w tym łebku..." - pomyślałam, po czym wybuchnęłam spontanicznym śmiechem. - O matko! I ona myśli że MY jej przebaczymy? Że damy się przeprosić? - Nooo! - odparła Sweet klepiąc mnie po plecach po krztusiłam się śmiechem. - Cóż... trzeba wcielić zemstę w życie... Jak myślisz jesli go sprowokuje, to Shiru jest zdolny do pobicia? - puściłam oczko do mojej przyjaciółki. <Sweet? Sory, ze krótko ale muszę zasięgnąć twej zajebistej rady :3> |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zanim napiszesz to przeczytaj takie.. Reguły ;)
1. Podpisuj się imieniem wilka
2. Jeśli nie jesteś z WBW to podpisuj się pełną nazwą watahy
3. Nie obrażaj nikogo w komentarzach.
Miłego dnia :D
Administratorzy
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.